Adopcja w UK (1): Wymagania wstępne dla kandydatów na rodziców adopcyjnych

poniedziałek, września 14, 2015

Pamiętam czas, kiedy nasze myśli mocno zaczęły kierować się w kierunku adopcji. Byliśmy już wtedy w Krainie Deszczu i byliśmy ciekawi, czy uda nam się znaleźć kontakt do rodaków, którzy już procedurę adopcyjną  w UK mają za sobą lub dopiero zamierzają ją rozpocząć, tak jak my. Była w nas taka potrzeba znalezienia kogoś, kto poklepie nas po plecach i w naszym własnym języku powie nam"dacie radę! my daliśmy, więc wy z pewnością też!"

Niestety, albo tak źle się do tego zabrałam, albo naprawdę nie było wówczas w sieci nikogo, kto chciałby nam o tym opowiedzieć ze swojej perspektywy. A przecież wiem, że takich jak my jest całkiem sporo.

Dziś ja chciałabym poklepać po plecach tych, którzy dopiero o tym myślą lub już rozpoczynają proces adopcji w Krainie Deszczu.  Dacie radę! My daliśmy, więc Wy z pewnością też! Wasze dziecko gdzieś na Was czeka!

Pomyślałam też, że na tej stronie zbiorę trochę informacji dla tych, którzy wciąż nie są pewni, czy sprostają wszystkim wymaganiom adopcyjnym. Nie napiszę Wam, gdzie mieszkam, która agencja nam pomogła, nie zdradzę osobistych szczegółów ani historii naszego dziecka, ale podzielę się tym, co uznam za pomocne, przydatne, a jednocześnie uniwersalne.

Odezwijcie się, proszę, jeśli znajdziecie tu coś, czego szukaliście.

***

Zacznijmy od formalności. Jeśli myślisz o adopcji dziecka w UK, musisz:

mieć ukończone 21 lat
- mieszkać (i pracować, jeśli jesteś osobą pracującą) na terenie UK od minimum 1 rok
- ewentualnie: jedno z pary jest Brytyjczykiem i na stałe mieszka w UK
- jeśli chcecie adoptować dziecko jako para, musicie być w związku od przynajmniej 3 lat
- mieć w domu / mieszkaniu wolną sypialnię dla dziecka
* Oznacza to tyle, że musisz / musicie mieszkać w przynajmniej 2-bedroom flat / house. Pokój dzienny nie jest sypialnią! Uwierzcie mi, ten warunek jest rygorystycznie przestrzegany, więc aby ktokolwiek poważnie rozważał wasz wniosek, musi być spełniony
- porozumiewać się w języku angielskim w mowie i piśmie (a przynajmniej jedno z was)
- być w miarę zdrowy
- mieć czystą kartotekę

Ale:

nie musisz być właścicielem mieszkania / domu – możesz wynajmować, choć musi to być wynajem stabilny (rozmowa z landlordem wskazana, referencje mile widziane)
- nie musisz być w związku małżeńskim ani żadnym innym, możesz adoptować jako singiel
- twoja orientacja seksualna nie ma znaczenia, w UK prawo wyraźnie zezwala na adopcję dzieci przez pary tej samej płci
- nie musisz czytać Szekspira w oryginale, czyli twój angielski naprawdę nie musi być na poziomie dziennikarzy z BBC – z doświadczenia wiem, że często zaniżamy własne umiejętności
- niepełnosprawność lub przewlekłe choroby nie przekreślają adopcji! To raczej kwestia tego, czy podołasz opiece nad dzieckiem
- możesz adoptować, korzystając z zasiłków
- drobne potyczki z prawem z przeszłości nie zawsze dyskwalifikują – to zależy, co zrobiłeś i jak szczery będziesz w rozmowach z social services (oczywiście sprawy związane z dziećmi w roli głównej dyskwalifiikują w przedbiegach)
- zwierzęta domowe mile widziane (oczywiście ze wszystkimi aktualnymi szczepieniami)

Ponadto:

Jeśli leczyliście się z powodu niepłodności, leczenie musi być zakończone. Większość agencji poradzi wam odczekać min. 6 miesięcy (do roku) od ostatniego zabiegu / etapu leczenia, zanim rozpoczniecie proces adopcyjny. Dlaczego? Ten czas potrzebny jest na poukładanie sobie wszystkiego w głowach i uporanie się z żałobą po nienarodzonych dzieciach.

Tak było u nas:

Tematem adopcji interesowaliśmy się już w trakcie leczenia. Zadzwoniliśmy do odpowiednich osób po informacje, zostaliśmy zaproszeni na tzw. adoption information day, przeprowadziliśmy się do większego mieszkania. Kiedy ostatecznie zamknęliśmy rozdział leczenia, między ostatnim zabiegiem in vitro a pierwszą rozmową z pracownikiem opieki społecznej minęły jedynie 2 miesiące. Wyjaśniliśmy szczerze, na jakim etapie jesteśmy (całkowie pogodzenie się z niemożliwością poczęcia potomka oraz definitywne zakończenie leczenia) – i to wystarczyło. Zostaliśmy zarekomendowani do rozpoczęcia procesu adopcji.

You Might Also Like

0 komentarze